Jakie są ceny bydła mięsnego?

bydło

Ceny wszelkich produktów nieustannie spędzają rolnikom sen z powiek. Interesować je także powinny osoby kupujące produkty spożywcze. Od cen oferowanych w skupach zależą koszty późniejszych zakupów. Poniższy artykuł omówi, na jakie ceny bydła można obecnie liczyć. Wyjaśnione zostanie także, co kształtuje owe sumy. Przedstawione zostaną także prognozy na koniec roku oraz nadchodzący rok 2023. Zapraszamy do lektury!

Jak wygląda obecna sytuacja?

Na chwilę obecną, ceny bydła są zdecydowanie stabilne, co powinno cieszyć hodowców bydła. Jednak stabilność ta może zmienić się. Z czego wynika ta prognoza? Popyt konsumentów na wołowinę systematycznie spada. Winą można oczywiście obarczyć stale rosnącą inflację. Polacy ograniczają zakupy droższych produktów, by oszczędzać pieniądze. Dodatkową zmienną wpływającą na konsumpcję bez wątpienia są wzrastające ceny energii i nadchodzący sezon grzewczy.

Jednak spadający popyt nie powinien przynieść spadków. Przeciwnie, można w najbliższym czasie spodziewać się pewnych raczej korzystnych zmian w cenach. Jednak, niestety, popyt na wołowinę mocno je ograniczy. Niemniej najistotniejsze jest, że ceny nie spadają. Stabilne przeciętne wartości są czymś znacznie bardziej pożądanym niż pikowanie w dół.

Na ceny wpływa także import i eksport wspomnianej wołowiny. Odpowiadając na pytanie, jakie są ceny bydła, należy pamiętać, że import spada. Przy obniżonym i stale spadającym popycie jest on po prostu nieopłacalny. Za to eksport poza Polskę wzrasta. Na zagranicznych rynkach popyt wygląda korzystniej.

Ewentualne wzrosty zostaną ograniczone przez podaż. Ceny bydła są zależne od ilości dostępnych na rynku produktów. Im ich więcej, tym tańsze są owe produkty. Zaś podaż bydła w Polsce systematycznie wzrasta. Nie dotyczy to oczywiście wołowiny, która nie cieszy się popularnością na polskim rynku.

Nie bez znaczenia jest także presja kosztowa dotykająca rolników. Czym jest owo zjawisko gospodarcze? Polega ono na zwiększonej dynamice kosztów produkcji. Wzrost kosztów wynika z inflacji, a także chęci utrzymania osiąganych z rolnictwa i hodowli zysków była na mniej więcej jednolitym poziomie. Presja kosztowa będzie wzrastać proporcjonalnie do inflacji. W dalszej części artykułu znajdują się prognozy inflacyjne na nadchodzący czas.

Co może przynieść przyszłość? Kiedy wygasną inflacja i presja kosztowa?

Jakie ceny bydła będą najkorzystniejsze? Z pewnością lepsze sumy można będzie uzyskać za zamienniki wołowiny. Wobec skomplikowanej sytuacji ekonomicznej Polacy chętniej sięgają po mięsa tańsze, takie jak wieprzowina. Oznacza to, że należy spodziewać się korzystniejszych cen właśnie za zamienniki.

Optymizmem mogą napawać także dane statystyczne. Między styczniem a czerwcem 2022 zanotowano wzrost wartości eksportu polskiego bydła o 38,1 procent rok do roku. Identyczny okres w roku 2021 osiągnął wzrost rok do roku na poziomie zaledwie 9%.

W miarę twarde prognozy przedstawili także analitycy zatrudnieni w banku Credit Agricole. Co jakiś czas publikują oni agromapy. Zamieszczają na nich wszelkie dane ekonomiczne i gospodarcze, które powinny leżeć rolnikom na sercach. Jedną z nich jest średnia cena bydła. Na koniec roku 2022, to jest bieżącego, uczeni spodziewają się kwoty 10,60/kg. Niestety, w roku następnym, to jest 2023, cena ta może spaść do 8,50 zł/kg.

Zmienną, która ma krytyczne znaczenie, jest rzecz jasna inflacja nękająca od lat polską gospodarkę. Jej dalszy ciąg negatywnie wpłynąć może na ceny bydła. Obecnie (listopad 2022) wynosi ona 17,9%. Główny Urząd Statystyczny jest zdania, że do początku roku 2023 inflacja zanotuje astronomiczną wartość dwudziestu procent, choć jest to szacunek, a nie precyzyjna prognoza.

Po początku roku 2023 GUS spodziewa się spadku inflacji. Zacznie się od poziomu około 26%. Potem spadek będzie systematyczny, lecz bardzo powolny. Do 2024 roku nie należy się spodziewać powrotu do celu inflacyjnego. Wynosi on 2,5%, a definiuje się go jako bezpieczną dla gospodarki wartość inflacji.

 

 

Komentarze są wyłączone.